Po raz kolejny piekarscy kierowcy zaskoczyli. Tym razem fenomenem okazał się samochód marki Ford Mustang, który został zaparkowany przez kierowcę nieznanej tożsamości pod jedynym drzewem w okolicy. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że stało ono na środku trawnika.
Zdjęcie pojawiło się na facebookowej grupie Mistrzowie jazdy i parkowania w Piekarach Śląskich. Pod postem nie brakowało złośliwych komentarzy internautów, którzy jednogłośnie stwierdzili, że jest to "Mustang z Zielonej Doliny" - nawiązując do gry komputerowej.
- Zamiast wrzucać zdjęcia trzeba dzwonić po straż miejską albo policję. Jak będą odholowani i zapłacą parę stówek to się nauczą - skomentował jeden z internautów.
To nie odosobniony przypadek
W grupie dość często publikowane są zdjęcia samochodów parkujących tuż pod samym oknem (głównie na trawnikach) lub niszczące inne zielone tereny.

By ograniczyć takie incydenty urząd miasta w większej części Osiedla Wieczorka zamontował biało-czerwone słupki, by uniemożliwiały one niszczenie zielonych terenów. - Na osiedlach brakuje miejsc parkingowych, ale w poszukiwaniu miejsca, najlepiej tuż pod klatką kierowcy łamią wszystkie reguły. Niektórzy potrafią zaparkować wprost pod oknami, niemal ocierając się samochodem o elewację budynku. Z tym już koniec - uzasadnił Krzysztof Turzański, zastępca prezydenta miasta Piekary Śląskie.
Mieszkańcy na własną rękę postanowili utworzyć nowe miejsca parkingowe i do tegorocznej edycji budżetu obywatelskiego zgłosili projekt pn. "parkingi na Wieczorka". Głosowanie zostało zakończone 19 czerwca, w najbliższych dniach zostaną ogłoszone wyniki.